Cierpki dzień, 70. Niezgody 3178 [Wtorek, 22 Maj 2012, 12:09] *
Witamy, Niewierny. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Chaos drogą do oślepienia
 
   Strona główna   Pomoc Szukaj Kalendarz Zaloguj się Rejestracja  
Strony: 1 [2]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Dyskordianizm - definicje.  (Przeczytany 4351 razy)
0 użytkowników i 4 Niewiernych przegląda ten wątek.
Mari
Obrońca Eris
**
Płeć: Kobieta
Wiadomości: 344



« Odpowiedz #15 : Wtorek, 5 Kwiecień 2011, 20:59 »

Zlote?  Spoko
Zapisane
LOSTFREEQ
Moderator Globalny
Socjopata
*
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 723


i don't need sex, my government fucks me everyday!


WWW
« Odpowiedz #16 : Wtorek, 5 Kwiecień 2011, 21:11 »

oszywiście, ale jeśli wygranemu nie będzie odpowiadał kolor, to w ramach pięciolatki najbliższej podejmę się przemalowania
Zapisane

zabawne, że najczęściej otwierają usta, z rozbrajającą szczerością, Ci, którzy nie mają nic do powiedzenia
ten co niesie swiatlo
Spamer
Członek Klubu Dyskusyjnego Eris
*
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 213


Frater Profanum


WWW
« Odpowiedz #17 : Środa, 6 Kwiecień 2011, 11:31 »

oszywiście, ale jeśli wygranemu nie będzie odpowiadał kolor, to w ramach pięciolatki najbliższej podejmę się przemalowania
Nick Kamen
Zapisane

Pisz krótkie zdania,a będziesz zrozumiany.
LOSTFREEQ
Moderator Globalny
Socjopata
*
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 723


i don't need sex, my government fucks me everyday!


WWW
« Odpowiedz #18 : Środa, 6 Kwiecień 2011, 19:32 »

to podpowiem, że Wrocław, a cały teks [ często modyfikowany ] obecnie brzmi tak:

Ja jestem Kaman, uzbecki szaman
I mój intelekt i spryt jest wielki
Przypalam trawę, przygrywam reggae
Jak brak mi szmalu, sprzedaję butelki

Lubię ulice przez nowe dzielnice
W obcisłych spodniach lubię młode siksy
Przychylam się do zdania mądrych ludzi
I u spikera w telewizji lubie kiksy

Ja mam szacunek do wielkich osiągnięć
W batalii o plany i pójście do przodu
Mam dobry stosunek I lubie te rzeczy
I frontem się zawsze ustawiam do młodych

Jestem uparty i znam swoją wartość
Dobrze wiem jak osiągnąć wyniki
Najbardziej lubię kosić pstrągi na muchę
Moim idolem jest Myszka Miki …
Zapisane

zabawne, że najczęściej otwierają usta, z rozbrajającą szczerością, Ci, którzy nie mają nic do powiedzenia
Ex Nihilo Nihil
Administrator
Socjopata
*
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 752


Episkopos Profan


WWW
« Odpowiedz #19 : Piątek, 8 Kwiecień 2011, 20:59 »

Lubię ulice przez nowe dzielnice
W obcisłych spodniach lubię młode siksy

Jakkolwiek dzisiejsze młode siksy wolą kasiastych jełopów w drogim samochodzie, niż hippisowskich intelektualistów spacerujących po ulicach.
Zapisane

Czy pieprzniczką można solić? Czy solniczką można...

Dyskordia.PL źródłem Chaosu i Zepsucia! Albowiem, ponieważ, gdyż, azaliż...
LOSTFREEQ
Moderator Globalny
Socjopata
*
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 723


i don't need sex, my government fucks me everyday!


WWW
« Odpowiedz #20 : Piątek, 8 Kwiecień 2011, 22:08 »

ja też tak myślę i mówię, ale w większości wypadków uświadamiany jestem, że przemawia przeze mnie zazdrość- może mają rację?
Zapisane

zabawne, że najczęściej otwierają usta, z rozbrajającą szczerością, Ci, którzy nie mają nic do powiedzenia
Ex Nihilo Nihil
Administrator
Socjopata
*
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 752


Episkopos Profan


WWW
« Odpowiedz #21 : Sobota, 9 Kwiecień 2011, 10:01 »

Tylko czego tym gościom zazdrościmy? Drogiego samochodu, czy podejścia do życia głębokiego, jak patelnia?
Zapisane

Czy pieprzniczką można solić? Czy solniczką można...

Dyskordia.PL źródłem Chaosu i Zepsucia! Albowiem, ponieważ, gdyż, azaliż...
LOSTFREEQ
Moderator Globalny
Socjopata
*
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 723


i don't need sex, my government fucks me everyday!


WWW
« Odpowiedz #22 : Sobota, 9 Kwiecień 2011, 10:44 »

ale przecież to nie chodzi o to czy rzeczywiście my zazdrościmy, nie chodzi o nasze odczucia i nasze myśli!!!
chodzi o to, że tak postrzegają inni, a to już wystarczy żeby dorobić łatkę
przecież to odwieczne jest, że nie jest istotne jak żyjesz i jakie masz poglądy na to czy tamto, tylko jak widzą i opisują cię inni, a że historycznie rzecz ujmując, tych innych zawsze jest przewaga i to znakomita, to nic nie da się zmienić [ obecny rząd w tym temacie ma nie bagatelne doświadczenie i zasługi- więc co dopiero mówić o jednostkach ]
Zapisane

zabawne, że najczęściej otwierają usta, z rozbrajającą szczerością, Ci, którzy nie mają nic do powiedzenia
Ex Nihilo Nihil
Administrator
Socjopata
*
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 752


Episkopos Profan


WWW
« Odpowiedz #23 : Sobota, 9 Kwiecień 2011, 11:18 »

To fakt. Problem w tym, że każdy nie mający ochoty dostosować się do ogólnej mody i trendów myślowych jest w pewien sposób dyskryminowany. W zasadzie należy myśleć, mówić, ubierać się, zachowywać, bywać etc w sposób zbliżony do "oświeconej" większości. W innym przypadku jest się zazdrośnikiem, który z pewnością by chciał, ale nie potrafi. Skoro nie potrafi to musi być jakiś upośledzony. W końcu każdy normalny dąży do osiągnięcia standardu i w końcu go osiąga.
Zapisane

Czy pieprzniczką można solić? Czy solniczką można...

Dyskordia.PL źródłem Chaosu i Zepsucia! Albowiem, ponieważ, gdyż, azaliż...
Ianus
Bojownik za Eris
***
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 105


Jesteś Fendersonem!


WWW
« Odpowiedz #24 : Sobota, 9 Kwiecień 2011, 16:46 »

Zdarza się, ale nie jest tak źle - zagmatwana hippisowska gadka, odpowiednio przedstawiona, po pewnej (sporej) ilości dziwnych spojrzeń może stać się popularna, a w każdym razie lubiana i akceptowana - wystarczy długo udawać, że jest się zabawnym i oryginalnym i dostosowywać wszystko wokół do siebie, a jak się nie udaje, to to chrzanić i próbować gdzieś indziej.
Swoją drogą to dziwne, że w grupie ludzi najczęściej cała grupa równa się z osobą, która jest najgłupsza i stawia ją sobie za wzór, a jak wyizolować jedną osobę, która wydawała się idiotą/tką, może się okazać mniejszym idiotą/tką, a nawet kimś całkiem rozgarniętym - ewentualnie można samemu być, lub zgrywać najgłupszego, to świetna taktyka.

Aha, Miki Mousoleum
Zapisane



Człowiek musi coś mówić, żeby nie wyjść z wprawy. Trzeba mieć sprawnie funkcjonujące narządy głosowe, na wypadek, gdyby się miało coś naprawdę ważnego do powiedzenia.
- Kurt Vonnegut
LOSTFREEQ
Moderator Globalny
Socjopata
*
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 723


i don't need sex, my government fucks me everyday!


WWW
« Odpowiedz #25 : Sobota, 9 Kwiecień 2011, 17:27 »

bardzo mi to przypomina dawne czasy
taktyka świetna, tylko, że jest zachowawcza i nawet nie miałbym nic przeciw temu, gdyby nie naturalny pęd do polepszania i kształcenia się
nawet kiedy marność swą widzisz [ a to już dużo na pewnym etapie! ], to gdy przebywasz z jeszcze większą marnością, to zwykle mierzi
człowiek o odrobinie inteligencji dąży do rozwoju- wśród ślepców i jednooki jest wielki- ale to nie wystarcza
pęd jest owczy [ jak piszesz ] do równania w dół, a że jest to pęd setek, tysięcy i milionów, to jest on na tyle silny, że można zwariować
pobożnym życzeniem i nieziszczalnym niestety jest, aby zostawiono w spokoju, ale nie!!!
to ich też mierzi, że można myśleć i czuć inaczej, bo każda inność to wróg
Zapisane

zabawne, że najczęściej otwierają usta, z rozbrajającą szczerością, Ci, którzy nie mają nic do powiedzenia
Ianus
Bojownik za Eris
***
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 105


Jesteś Fendersonem!


WWW
« Odpowiedz #26 : Sobota, 9 Kwiecień 2011, 18:14 »

Masz właściwie rację i nie przeczę że można zwariować, ale jest opcja, że ta taktyka jest jedynie elementem diabolicznego planu - kiedy wniknąć w szeregi idiotów i udawać czasem większego idiotę, żeby zdobyć ich przychylność - można jednocześnie utwierdzać ich w przekonaniu, że wbrew swojemu paplaniu przewyższa się ich - pewnego dnia okazuje się, że można zamienić z nimi kilka słów na poziomie wyższym, niż karzeł po amputacji nóg. Albo nie.
Ewentualnie można świetnie się bawić nabijając się z nich, kiedy o tym nie wiedzą (bo nie rozumieją) lub otwarcie kpić, ale z pojedynczych osób, które wraz z resztą grupy muszą się głupawo śmiać, nawet kiedy krew ich zalewa.
Albo zamiast bawić się z idiotami udać się w daleką wędrówkę w poszukiwaniu sensowniejszych osób, zaznajomić się z nimi i utworzyć jakąś koterię, która miałaby te miliardy kretynów tak głęboko gdzieś, że sięgaliby dwunastnicy.
Zapisane



Człowiek musi coś mówić, żeby nie wyjść z wprawy. Trzeba mieć sprawnie funkcjonujące narządy głosowe, na wypadek, gdyby się miało coś naprawdę ważnego do powiedzenia.
- Kurt Vonnegut
LOSTFREEQ
Moderator Globalny
Socjopata
*
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 723


i don't need sex, my government fucks me everyday!


WWW
« Odpowiedz #27 : Sobota, 9 Kwiecień 2011, 18:45 »

najtrudniej jest wykorzenić z siebie tą chęć niesienia kaganka oświaty, nawet jak się wie, że to bezsensowne, ale pracuję nad tym- jest to priorytet w mojej najbliższej pięciolatce
Zapisane

zabawne, że najczęściej otwierają usta, z rozbrajającą szczerością, Ci, którzy nie mają nic do powiedzenia
LOSTFREEQ
Moderator Globalny
Socjopata
*
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 723


i don't need sex, my government fucks me everyday!


WWW
« Odpowiedz #28 : Sobota, 9 Kwiecień 2011, 20:51 »

Fakt, że konwencje zawsze kwitną na różne sposoby, dowodzi, iż przygniatająca większość ludzi nie wybiera własnej drogi, lecz konwencję, i wskutek tego nie rozwija siebie, lecz pewną metodę, a tym samym jakieś collectivum kosztem własnej całości...
...Podjęcie rozwoju osobowości jest w rzeczywistości nie­popularnym ryzykiem, nie cieszącym się sympatią zejściem z szerokiej drogi, dziwactwem dobrym dla pustelnika, w każdym razie czymś takim będzie się wydawać komuś z zewnątrz. Toteż nie ma się co dziwić, że od dawien dawna tylko nieliczni wyruszali na tę dziwną aventure. Gdyby wszyscy oni byli głupcami, to moglibyśmy przestać się nimi interesować jako ίδιώται, „prywatnymi ludźmi” ducha. Nieszczęściem jednak osobowości są z reguły legendarnymi herosami ludzkości, podziwianymi, ukochanymi, czczonymi, prawdziwymi synami bogów, których imiona „nie zatoną w pomroce dziejów”. Są oni kwia­tami i owocami, płodnymi nasionami drzewa ludzkości. Wzmianka o historycznych osobowościach wyjaśnia dostatecznie, dlaczego rozwój zmierzający do zdobycia osobowości jest ideałem i dlaczego zarzut indywidualizmu jest obelgą. Wielkość osobowości historycznych nigdy nie polegała na bezwarunkowej uległości wobec konwencji, lecz, przeciwnie, na ich zbawiennej wolności od konwencji. Niby szczyty górskie wznosiły się one ponad masę, która pozostawała w niewoli zbiorowych lęków, przekonań,
praw i metod, i wybierały własną drogę. A zwykłym ludziom zawsze wydawało się rzeczą dziwaczną, że ktoś woli zamiast wytyczonej drogi o znanym celu stromą i wąską ścieżkę, która wiedzie w nieznane. Dlatego zawsze uważano, że ktoś, kto dokonuje takiego wyboru, jeśli nie jest szaleńcem, to przynajmniej jest opętany przez jakiegoś demona lub boga; albowiem ten cud, że ktoś mógłby postępować inaczej, niż to od dawien dawna robiła cała ludzkość, można wyjaśnić tylko w ten sposób, że obdarzony był demoniczną siłą lub duchem boskim. Bo w końcu któż, jak nie jakiś bóg, mógł okazać się silniejszy od całej ludzkości i odwiecznego przyzwyczajenia?
Carl Gustaw Jung " Rebis, czyli kamień filozofów".
Zapisane

zabawne, że najczęściej otwierają usta, z rozbrajającą szczerością, Ci, którzy nie mają nic do powiedzenia
Ex Nihilo Nihil
Administrator
Socjopata
*
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 752


Episkopos Profan


WWW
« Odpowiedz #29 : Sobota, 9 Kwiecień 2011, 22:35 »

Jednak trzeba przyznać, że osobowości zmierzające stromą i niepopularną ścieżką muszą mieć większą siłę przebicia. Więcej z nich jest zdeptanych, poddanych ostracyzmowi i ogólnie przepada w historii dziejów. Wybić udało się jedynie niektórym, gdyż stado wspiera jednostki przeciętne a nie te stojące na uboczu i wyjące swoją własną melodię. Część wielkich indywidualności zostało bohaterami swoich czasów już pośmiertnie.

Ponadto to nie chodzi, aby znaleźć się na kartach historii. Raczej aby móc godni i uczciwie żyć w sposób, jaki się samemu obrało. Niestety, jeśli obrało się go samemu to jest się jednostką źle zsocjalizowaną  i ogólnie "tolerowaną inaczej".
Zapisane

Czy pieprzniczką można solić? Czy solniczką można...

Dyskordia.PL źródłem Chaosu i Zepsucia! Albowiem, ponieważ, gdyż, azaliż...
Strony: 1 [2]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

 
Działa na MySQL Działa na PHP bluBlur Skin © 2006, hbSkins [modified by Dyskordia.pl]
Powered by SMF | SMF © 2006-2009, Simple Machines LLC
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!