Chciałbym w tym miejscu sprostować wszelkie, z założenia kłamliwe i oślizgłe, pogłoski o tym, że przeszedłem na stronę Illuminatów Bawarskich tudzież ugrupowania pokrewnego. Co podejrzliwszych informuję, że nie umarłem a tym bardziej zmartwychwstałem. Byłem, jestem i będę wyznawcą naszej ponętnej Eris. Oczywiście chciano mnie przekupić. Miliardy dolarów w złocie, służbowy samochód i telefon, autobus pięknych nimfomanek, puszka orzeszków ziemnych. Nie poddałem się pokusie! Trwam w wierze! Strona i forum Dyskordia.pl nie były zagrożone.
Ostatnio, z wielu tajemniczych powodów, zaniedbałem to forum. Piszę to na wypadek, gdyby ktoś zauważył moją nieobecność. Powoli, lecz skutecznie, będę wypełniał pustkę, jaką moja nieobecność wywołała w Waszych sercach i umysłach. Fnord!
Ave Eris!
