Cierpki dzień, 70. Niezgody 3178 [Wtorek, 22 Maj 2012, 12:03] *
Witamy, Niewierny. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Odnajdź boginię ERIS w swojej szyszynce POEE!
 
   Strona główna   Pomoc Szukaj Kalendarz Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Pogadanka niepoprawna nie do końca polityczna  (Przeczytany 437 razy)
0 użytkowników i 2 Niewiernych przegląda ten wątek.
Lucius Ruth
Zdezorientowany
*
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1



« : Piątek, 14 Sierpień 2009, 20:53 »

Yellow(ang. - żółty)
tak na początek chciałbym temat rozpocząć całkiem niepotrzebny i dziwny zapewne, mianowicie...  "czym dla Ciebie jest Pani Złotego Jabłka, jakie znaczenie nadała Twemu życiu, jak zmieniła światopogląd itp itd...?"
Cóż... by zacząć... lubię w nią wierzyć, miło myśleć iż wszystkie kopniaki od losu nie są wiedzione jakimś ślepym przypadkiem, lecz złośliwym humorem Matuli, pozwala mi się odprężyć, przestać traktować życie aż tak serio jak wszyscy wokoło wymagają w końcu to przecie kolejna gra jedynie, jajko niespodzianka codziennych wydarzeń często nie niesie nam zabawki lecz przecież liczy się odkrywanie nieprawdaż?
W końcu jeśli nie traktuję bogów poważnie, nie muszę także traktować tak niczego innego. Niesie to ze sobą wielkie dawki dystansu oraz właściwego "ustosunkowania się do świata"(tzw. dupą do wiatru/lub pod w zależności od krwiożerczości nastroju) pozwala zachować resztki "zdrowia psychicznego" jakie tulę co dzień do piersi.
Zapisane
Blorpciu
Dyskordianin
**
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 75



« Odpowiedz #1 : Sobota, 15 Sierpień 2009, 12:14 »

Mi się zmienia ciągle, aczkolwiek chwilowo lubię sobie myśleć o wszechogarniającym chaosie i zależnościach, wzorach, które wydaje nam się w nim widzieć, jak i tych samych zależnościach wprowadzających nieporządek i nieprzewidywalność w świecie, czyniąc życie jeszcze piękniejszym. Najpiękniej jest pójść we wspomnienia i poszukać wydażeń, przez które jesteśmy tutaj, a nie gdzieś indziej - przypadkowe decyzje, uśmiechy losu, całkowity przypadek. A teraz wracam siedzieć i patrzeć jak sobie chaos płynie wokół nas. Uśmiech
Zapisane
Ephenoir
Niewierny
« Odpowiedz #2 : Sobota, 15 Sierpień 2009, 12:58 »

Pani Złotego Jabłka jest dla mnie przyjaciółką, dobrą radą. Zdarza mi się nie słuchać jej podpowiedzi, albo zapomnieć o niej, czego bardzo później żałuję. Jednocześnie staram się być jej rycerzem, może nie takim doskonałym jak Don Kichot czy Cesarz Norton, ale zawsze. Walczę o jej siłę i wpływ w królestwie ludzkim.
Zapisane
LOSTFREEQ
Moderator Globalny
Socjopata
*
Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 723


i don't need sex, my government fucks me everyday!


WWW
« Odpowiedz #3 : Wtorek, 1 Czerwiec 2010, 23:28 »

mnie się to traktuje hmmm asymptotycznie czyli coś jakby odwrotność ciążenia czyli im bliżej czegoś, tym bardziej mnie to odpycha, a na to nachodzi wspaniała przypadłość ludzka czyli ciekawość co będzie dalej, a powiedziałbym nawet masochistyczna, bo który normalny dzieciak gdy się sparzy spróbuje raz jeszcze? a ja tak mam, że i owszem
Zapisane

zabawne, że najczęściej otwierają usta, z rozbrajającą szczerością, Ci, którzy nie mają nic do powiedzenia
Strony: [1]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

 
Działa na MySQL Działa na PHP bluBlur Skin © 2006, hbSkins [modified by Dyskordia.pl]
Powered by SMF | SMF © 2006-2009, Simple Machines LLC
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!