Mi się zmienia ciągle, aczkolwiek chwilowo lubię sobie myśleć o wszechogarniającym chaosie i zależnościach, wzorach, które wydaje nam się w nim widzieć, jak i tych samych zależnościach wprowadzających nieporządek i nieprzewidywalność w świecie, czyniąc życie jeszcze piękniejszym. Najpiękniej jest pójść we wspomnienia i poszukać wydażeń, przez które jesteśmy tutaj, a nie gdzieś indziej - przypadkowe decyzje, uśmiechy losu, całkowity przypadek. A teraz wracam siedzieć i patrzeć jak sobie chaos płynie wokół nas.
